Dzikie pszczoły zastępują hodowlane

Do plonowania jabłoni niezbędne są owady zapylające, wśród których najliczniej reprezentowane są pszczoły. Na okres kwitnienia jabłoni przypada również kwitnienie rzepaku, który w dzień nektaruje intensywniej niż jabłoń i przez to może odciągać pszczoły miodne. Problem jest o tyle istotny, że w ostatnich dwóch dekadach, wraz ze wzrostem zapotrzebowania na biopaliwa, powierzchnia upraw rzepaku istotnie się zwiększyła. Naukowcy z Niemiec postanowili sprawdzić, czy pola rzepaku w pobliżu sadów jabłoniowych mogą mieć wpływ na obecność zapylaczy i zawiązywanie owoców. W tym celu zebrali dane z 12 komercyjnych sadów jabłoniowych, położonych na terenach otoczonych uprawami rzepaku o różnej powierzchni. W 2017 roku obserwacji poddano 45 drzew (w każdym sadzie), pobierając próbki kwiatów oraz rejestrując owady odwiedzające kwiaty. Analizie poddano też owady z ustawionych w sadach specjalnych kolorowych pułapek lepowych. Drzewa obserwowano od wiosny do późnego lata. W czerwcu naukowcy przyglądali się zawiązkom owoców, pod koniec sierpnia ocenili jabłka oraz nasiona.

Co się okazało?

W okresie od wiosny do końca sierpnia kwiaty obserwowanych drzew odwiedziło 1818 owadów zapylających, z czego większość stanowiły pszczoły. W pułapki złapało się ponad 11 tys. owadów, w większości muchy (ok. 10,5 tys.), a pszczół było niespełna 500. Z badań wynika, że dominującym zapylaczem w sadach jabłoniowych była pszczoła miodna, mimo to 7 na 12 sadowników korzystało na swoim terenie z dodatkowych usług pszczelarskich (w tych sadach udział pszczół miodnych na kwiatach był większy). Liczba pszczół miodnych odwiedzających kwiaty jabłoni malała wraz ze wzrostem powierzchni upraw rzepaku, liczba trzmieli była stabilna, natomiast liczba innych dzikich pszczół wzrastała (różnorodność gatunków pszczół, które znajdowano w pułapkach nie ulegała jednak znaczącym zmianom). Zmniejszenie udziału pszczół miodnych w zapylaniu jabłoni (na terenach o większej powierzchni rzepaku) nie miała wpływu na zawiązywanie owoców lub nasion w sadach jabłoniowych. Okazuje się, że lokalne populacje dzikich pszczół rekompensowały deficyt pszczół miodnych (korzystających w tym okresie z pożytku rzepakowego), zapewniając tym samym skuteczne zapylanie jabłoni. Badacze zwracają uwagę na konieczność ochrony dzikich zapylaczy na terenach rolniczych jako ważnego elementu usług ekosystemowych oraz na fakt, że w pobliżu rozległych powierzchni upraw rzepaku korzystanie przez sadowników z usług zapylania sadów jabłoniowych (wynajem rodzin pszczelich) może okazać się nieopłacalne. Zobacz film Pszczele Wieści na ten temat.

Źródło: J. Osterman i in., Apple pollination is ensured by wild bees when honey bees are drawn away from orchards by a mass co-flowering crop, oilseed rape, „Agriculture, Ecosystems & Environment”, Volume 315, 2021, https://doi.org/10.1016/j.agee.2021.107383

Artykuł został pierwotnie opublikowany w numerze miesięcznika Pszczelarstwo w rubryce "Nowe Odkrycia". Dziękuję redakcji Pszczelarstwa za poprawki redakcyjne.

Komentarze

Możesz także polubić:

Konopie i pszczoły

Suplementacja ekstraktem z konopi wzmacnia pszczoły. Potrzeba poszukiwania nowych...