Toponimy pszczelarskie, dręcz pije hemolimfę, sztuczna inteligencja jako ekspert pszczelarski?

Polanka TV - Pszczele Wieści - o przyrodzie naukowo 022

  1. Oddziaływanie człowieka na środowisko w przedindustrialnych krajobrazach leśnych Polski – przegląd 2:10
  2. Dręcz pszczeli jednak ssie głównie hemolimfę 17:29
  3. Zaawansowany model językowy np. ChatGTP to potężne narzędzie doradcze dla pszczelarzy: twierdzą eksperci 24:04

Oddziaływanie człowieka na środowisko w przedindustrialnych krajobrazach leśnych Polski

Toponimy to tradycyjne nazwy geograficzne które mogą one dostarczyć wglądu w historyczne wykorzystanie krajobrazu przez ludzi i ich wpływ na zalesione obszary w Europie. Badacze przeanalizowali występowanie nazw związanych z pszczelarstwem, produkcją węgla drzewnego i innymi działaniami leśnymi, aby zrekonstruować wpływ tych praktyk na degradację lasów. Sugerują, że lokalne społeczności stosowały pewne praktyki zrównoważonego zarządzania, ale ich działania również prowadziły do selektywnego wylesiania i zmian w naturalnym składzie lasów nawet jeśli z czasem doszło do całkowitego porzucenie danego terenu. Wysiłki mające na celu ochronę lasów, takie jak utworzenie profesjonalnych służb leśnych, czasami kolidowały z tradycyjnymi praktykami pszczelarstwa, które polegały na podpalaniu podszytów.

Dręcz pszczeli jednak ssie głównie hemolimfę

Najnowsza publikacja naukowa chińskich naukowców dotyczy ponownie zmiany naukowego paradygmatu, która ostatnio miała miejsce w 2019 roku, a dotyczyła sposobu, w jaki roztocze dręcz pszczeli żeruje na pszczołach miodnych. Wcześniej uważano, że roztocza żerują głównie na tłuszczowym ciele pszczół, ale nowe badania z Chin wykazały, że roztocze preferują żerowanie na hemolimfie (krwi owadów). Czyli tak jak sądzono kiedyś. Chińscy badacze użyli fluorescencyjnych barwników do śledzenia zachowania żerowania roztocza i stwierdzili, że roztocze przeważnie żeruje na otwartej rany na spodzie pszczoły, a nie na tłuszczowym ciele.

Czy ChatGTP to może być ekspertem pszczelarskim?

Omawiamy eksperyment naukowców z COLOSS, w którym badacze testowali, czy model językowy ChatGPT mógłby dostarczyć przydatnych porad dla pszczelarzy. Wyniki były mieszane - ChatGPT dostarczył satysfakcjonującą ogólną odpowiedź na temat choroby amerykańskiego zgnilca, ale bełkotał na temat zaleceń dotyczących leczenia warrozy, sugerując nielegalną substancję. Osobiście jestem sceptyczny co do polegania na ChatGPT jako ekspercie pszczelarskim, zauważając jego ograniczenia w rozumieniu kontekstu i udzielaniu spójnych wskazówek dla początkującego pszczelarze. Piotr jednak dostrzega potencjał modeli językowych, takich jak ChatGPT, w dostarczaniu pomocnych informacji dla początkujących pszczelarzy. Dyskusja dotyczy również wpływu środowiskowego działania dużych modeli językowych i rozważa alternatywne podejścia, takie jak budowanie otwartych baz wiedzy ekspertów.

Źródła:

ad 1: https://online.ucpress.edu/elementa/article/12/1/00065/199749
ad 2: https://www.nature.com/articles/s41467-024-44915-x#citeas
ad 3: https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/0005772X.2024.2348305

Film powstał dzięki finansowaniu Ministerstwa Edukacji i Nauki w ramach programu „Społeczna odpowiedzialność nauki II”

Komentarze

Możesz także polubić: