Baner strony ukazujący pszczołę otoczoną roztoczami dręcz pszczeli powodującymi chorobą zwaną warrozą.

Superorganizm - "W pasiece SGGW"

Bohaterem drugiego odcinka z cyklu "Superorganizm", jest profesor Jerzy Woyke. Profesor jest specjalistą nauk rolnictwa w dziedzinie pszczelnictwa i jednym z największych znawców i specjalistów od pszczół azjatyckich. Pomimo ponad 90 lat życia jest także wciąż aktywnym pszczelarzem hobbystycznym. Zanim zainteresował się pszczołami wcześniej interesował się końmi. Obserwował pszczoły w 96 krajach, ale były to krótkie wizyty. Przeprowadził badania w 24 krajach, gdzie przebywał dłużej, co zaowocowało 100 oryginalnymi publikacjami naukowymi. 

Profesor opowiada, że kolonia pszczół funkcjonuje jako "superorganizm", gdzie pszczoły działają jak części jednego organizmu. To, co robi każda pszczoła, zależy od jej wieku. Na całym świecie występują trzy główne rodzaje pszczół z rodzaju Apis: miodne Apis mellifera,  olbrzymie Apis dorsata i Apis florea oraz karłowate pszczoły, które obejmują dwie gatunki Apis florea i Apis andreniformis. Królowa pszczół kopuluje w powietrzu około 10 metrów nad ziemią, zwykle z 8 trutniami, ale zdarza się więcej lub mniej. Kopuluje tylko raz w życiu.

Odkrycia naukowe Jerzego Woyke to m.in. bardziej szczegółowe poznanie determinacji płci u pszczół, wychowanie diploidalnych trutni, poznanie mechanizmów obronnych gniazda u pszczół azjatyckich, bardziej szczegółowe poznanie mechanizmów zachowania się pszczół w rodzinie, opracowanie technologii sztucznego unasienniania w Polsce oraz bardziej szczegółowe poznanie mechanizmu ponownego lotu weselnego matki pszczelej.

Bohater odcinka mówi, że to szwajcarski niewidomy naukowiec Huber odkrył, że królowe pszczół kopulują poza ulem dzięki eksperymentom polegającym na umieszczeniu rodzin w ulach obserwacyjnych.

Królowa pszczół przechowuje miliony plemników

Królowa pszczół przechowuje miliony plemników zebranej podczas jednego kopulacji i używa jej przez całe życie bez ponownego kopulowania. Ule potrzebują 12 kg zapasów miodu na zimę, ale zbyt dużo to też niedobrze jak zauważa profesor, gdyż pszczoły potrzebują pustych komórek, w których mogą się skupić w kłębie zimowych ogrzewając się wzajemnie. Każda królowa ma oznaczenie numerowane kolorami, a system numeracji jest zmieniany na całym świecie co 5 lat.

Na koniec Jerzy Woyke stwierdza, że żałuje wypromowania polskiej nazwy "dręcz pszczeli" na Varroa destructor, ponieważ powoduje to zamieszanie w świecie nauki, gdzie funkcjonuje nazwa międzynarodowa.

W filmie oprócz klasycznych ujęć pojawiają się niestandardowe ujęcia wykonane kamerą 360°. Produkcja: Plan Media Films

Komentarze