Jak w praktyce pomagać jednocześnie zapylaczom i pszczelarzom?

Spis treści

Jak pomagać ogółowi zapylaczy?

W Europie to dzikie owady zapylające są w większości odpowiedzialne za zapylanie w środowisku naturalnym i upraw rolniczych. Popularny niegdyś pogląd, że za zapylanie upraw w większości są odpowiedzialne „udomowione” owady zapylające został zakwestionowany, gdyż dane naukowe jasno wskazują, że nadzorowane owady w chowie i hodowli uzupełniają, a nie zastępują działalność różnorodnych dzikich zapylaczy. Pomagając dzikim owadom zapylającym wspieramy również te utrzymywane przez człowieka. Ważne, aby robić to dobrze i z wzajemną korzyścią. Zazwyczaj chodzi tu głównie o pszczołę miodną i jej opiekunów - pszczelarzy, którzy świadczą tę usługę głównie w celu pozyskiwania miodu.

Przydatne kompendia wiedzy:

Przydatne broszury do wydrukowania:

Przydatne filmy do obejrzenia:


Jak pomagać pszczołom miodnym?

Pszczoły miodne w większości przypadków zajmują i korzystają z tych samych nisz ekologicznych co pozostałe zapylacze. Pomagając więc dzikim zapylaczom (zgodnie z powyższymi rekomendacjami) pomagamy też pszczołom miodnym jako lokalnej populacji i z reguły także tym postępowym pszczelarzom, którzy opiekując się pszczołami miodnymi dążą do zrównoważonej gospodarki pasiecznej.

Pamiętaj, że w drugą stronę nie zawsze zachodzi taka zależność. Wspierając indywidualnych pszczelarzy, pasieki korporacji i instytucji oraz niektóre nieodpowiednie praktyki pszczelarskie (patrz poniższe odnośniki) nie zawsze pomagamy dzikimi zapylaczom i gospodarczo użytkowanym pszczołom miodnym. Na przykład wprowadzenie nowych pasiek i dostawianie nowych uli — choć może pomóc w krótkoterminowym utrzymaniu pszczelarza lub może być rozwojem przyjemnego hobby — najczęściej nie pomaga samej lokalnej populacji pszczoły miodnej, a tym bardziej dzikim zapylaczom. Wzmaga to współzawodnictwo w zakresie pożywienia i gniazdowania z dzikimi zapylaczami i wewnątrz gatunku. Może stanowić także źródło przenoszenia chorób z kolonii na kolonię i na dzikie zapylacze.

Przydatne kompendia wiedzy:

Kodeksy dobrych praktyk chowu i hodowli pszczół miodnych:

Przydatne filmy do obejrzenia:


Jak pomagać pszczołom i pszczelarzom jako konsument?

Głównym celem utrzymywania pszczół miodnych w chowie i hodowli jest generalnie pozyskiwanie produktów pszczelich w ramach nadzorowanej działalności rolniczej. Zwykły pszczelarz w tym ujęciu, to taki pszczelarz którzy produkuje produkty pszczele z bezpośredniego wykorzystania pszczół. Działa on w celu podstawowego utrzymania siebie (jeżeli jest pszczelarzem zawodowym) sprzedając bezpośrednio lub pośrednio produkty pszczele i same pszczoły; lub w celu samej satysfakcji obcowania z pszczołami w tzw. wolnym czasie (jeżeli jest pszczelarzem hobbystycznym), co pozwala mu prowadzić handel detaliczny i produkować miód rzemieślniczy w celu uzupełnienia budżetu gospodarstwa domowego.

Wszystkie wyżej zaproponowane rekomendacje w podanych źródłach pomagają wszystkim zapylaczom, a więc także pszczole miodnej. Mogą jednocześnie też pomóc w dłuższym terminie w postępie rozwoju pszczelarstwa lepiej zharmonizowanego z naturą niż obecnie, a więc także pszczelarzom troszczącym się o swoje pszczoły i środowisko. Nawet jeżeli te zmiany w krótkim terminie niektórym pszczelarzom indywidualnie mogą wydawać się niekorzystne.

Przydatne praktyki dla konsumenta miodu:

  • Generalnie rekomenduje się, aby w ramach polityki skracania łańcucha dostaw kupować miód i produkty pszczele od lokalnego pszczelarza lub od lokalnych spółdzielni dbających o wspólną własność lub kooperatyw spożywczych łączących lokalnych rolników ze spożywcami. Kupuj miód od pszczelarza, a nie od korporacji.
  • W ramach polityki weryfikowania jakości pozyskiwania produktów pszczelich warto wspierać pszczelarza, któremu ufasz lub pszczelarza rekomendowanego przez pszczelarza, któremu ufasz. Jak prawi doświadczona pszczelarka pytla: "Przykro o tym mówić ale we współczesnych czasach miód powinno się spożywać tylko od zaufanego pszczelarza".
  • Jeżeli wolisz, możesz celowo kupować miód i produkty pszczele od tych pszczelarzy, którzy dążą do przestrzegania kodeksu dobrych praktyk i dążą do respektowania zasad utrzymywania zwierząt w dobrostanie oraz od tych pszczelarzy, których praktyki nastawione są na postęp w kierunku nowoczesnego, zrównoważonego pszczelarstwa jako nadzorowanej działalności rolniczej.
  • Jeżeli masz taką możliwość możesz zaufanemu pszczelarzowi zaproponować kupno wyprodukowanych przez niego towarów po wyższej cenie niż sam zaoferował.

Pamiętaj, że cena rynkowa niekoniecznie jest ceną sprawiedliwą, a może wynikać z przymusu, a wręcz przemocy ekonomicznej. Drobny wytwórca pszczelarz we współczesnych czasach często jest zmuszony sprzedawać miód po takiej cenie, która nie wynagradza mu trudu włożonego w pracę przy utrzymaniu pszczół w celu bezpośredniego efektywnego pozyskania wysokiej jakości produktów pszczelich przy poszanowaniu pszczół jako istot żywych utrzymując je we względnym dobrostanie.

  • Możesz też wspierać odpowiednią politykę państw nastawioną na takie przekształcenie instytucji i takie regulacje, które ustanowią korzystniejszą sytuację dla zrównoważonej środowiskowo i sprawiedliwej ekonomicznie produkcji rolnej w tym gospodarki pasiecznej jako całości.

Indywidualne preferencje rynkowe (takie jak opisane wyżej) są dobre, ale nie mogą rozwiązać problemów systemowych, a sama edukacja nie wystarczy. Rynki niekoniecznie nagradzają dobre pomysły, a ludzie (aktorzy na rynku) nie zachowują się koniecznie w sposób racjonalny, a tym bardziej sprawiedliwy i odpowiedzialny względem potrzeb społecznych. Na przykład jednym z celów organizacyjnych nowoczesnej „korporacji” jest unikanie społecznej odpowiedzialności. Właściciele udziałów jako rentierzy nie muszą się znać. Wystarczy, że będą tylko czerpać zyski ze swoich udziałów. Mogą za to blokować dobre pomysły stawiające na rozwiązania wspólnotowe lub nawet blokować same informacje, które są dla nich niewygodne. Korporacje mogą też przybierać różne formy działalności, w tym pozornie charytatywne lub filantropijne, tak by unikać bezpośredniej odpowiedzialności wykorzystując swoją uprzywilejowaną pozycję rynkową. Zwykły pszczelarz jest w innej pozycji ekonomicznej. Jest podmiotem bezpośrednio produkującym żywność w odpowiedzialny za swoją działalność sposób i zależny bezpośrednio od warunków środowiska. A zatem od utrzymywania względnej równowagi środowiskowej. W związku z tym jego interes społeczny też leży, gdzie indziej np. w odporności społecznej, interesie publicznym i dobru wspólnym.

Odpowiednia gospodarka (w tym gospodarka pasieczna jako całość) potrzebuje strategicznego wsparcia. Rynki to nie siły natury, a politycznie zaprojektowane systemy, które mogą służyć do różnych celów w tym jednocześnie do: rozwoju pszczelarstwa zrównoważonego, bezpieczeństwa środowiskowego i żywnościowego oraz sprawiedliwej transformacji. Dzięki polityce strategicznego ekonomicznego projektowania i odpowiednio silnych regulacji: ochrona środowiska i rozwój gospodarczy mogą się wzajemnie wzmacniać.

W związku z tym, aby pomóc w rozwoju pszczelarstwa zrównoważonego, ważne jest także, aby wspierać odpowiednią politykę państw, nastawioną na takie przekształcenie instytucji i takie regulacje, które ustanowią korzystniejszą sytuację dla zrównoważonej środowiskowo i sprawiedliwej ekonomicznie produkcji rolnej, w tym gospodarki pasiecznej jako całości. Cena produktu również może podlegać regulacji np. instytucja może od pszczelarza, który stosuje dobre praktyki pszczelarskie (i który się na to dobrowolnie zgodził) kupować miód po wyższej cenie, a sprzedawać do sklepu lub konsumentowi po niższej. Taka możliwość wynika wprost z ustawy o społeczno-zawodowych organizacjach rolników na podstawie której działają związki pszczelarskie, a konkretnie z artykułu nr. 4.


Jak pomagać pszczołom jako pszczelarz postępowy?

Sam wiesz najlepiej Pszczelarzu jakie są Twoje potrzeby. Z pewnością przejrzałeś literaturę pszczelarską w tym szanowane podręczniki gospodarki pasiecznej i czasopisma branżowe oraz, w toku własnego doświadczenia, nabyłeś stosowną wiedzę praktyczną, aby prowadzić swoją gospodarkę pasieczną w sposób taki jaki uważasz, że jest efektywny. To kompendium nie traktuje o tej części działalności pszczelarskiej. Jeżeli chcesz się jednak dowiedzieć jakie są potrzeby pszczół miodnych i wszystkich zapylaczy oraz rekomendacje polityki rozwoju w kierunku pszczelarstwa zrównoważonego, to proponuję zerknij do wyżej podanych odnośników np. do kodeksów dobrych praktyk pszczelarskich i innych materiałów. Następnie, jeżeli uznasz je w całości lub w części za godne rekomendacji, a tym bardziej za słuszne: rozważ zastosowanie w swojej pasiece i promuj w swojej organizacji (jeżeli do takiej należysz).

Warto dodać, że to, co z indywidualnej perspektywy może być korzystne (np. tzw. "wolna amerykanka" w stawianiu pasiek, brak restrykcyjnej normy na wosk pszczeli do produkcji węzy lub pełna dowolność w sprzedaży matek pszczelich dowolnej genetyki) z perspektywy społecznej może okazać się niekorzystne. Mogą to być na przykład zjawiska takie jak:

  • nadmierna eksploatacja terenów cennych przyrodniczo,
  • nadmierne upadki rodzin pszczelich z powodu chorób przenoszonych z rodziny na rodzinę,
  • i następnie coroczne odrabianie podwyższonych strat,
  • brak możliwości istnienia trutowiska,
  • brak możliwości zapanowania w hodowli nad chaosem genetycznym,
  • brak możliwości systemowego postępu w leczeniu pszczół,
  • postępujące zanieczyszczenie środowiska życia pszczół, w tym wosku pszczelego,
  • kierowanie się reklamą i modą a nie realnymi potrzebami społecznymi, co prowadzi do marnotrawstwa wspólnych zasobów i środków publicznych,
  • wreszcie, w konsekwencji coraz trudniejsze utrzymanie pszczół w zdrowiu i jednocześnie mniej miodu i mniej pieniędzy dla zwykłego pszczelarza.

Pętla, która działa na całym system niekorzystnie (pomimo sukcesów indywidualnych pszczelarzy, którym w związku z tym pewnie nie spodobają się pomysły tu zaproponowane) może z czasem prowadzić z czasem do podupadania całej branży.

Jak napisał prawnik specjalizujący się w ochronie prawnej pszczół Ziemowit Witkowski w rozdziale pt. "Ustawa o pszczelarstwie w ujęciu teoretycznoprawnym" w książce pt. „Gospodarka pasieczna w prawie polskim.”, wydanej przez Sądeckiego Bartnika w 2016 r:

Ubi societas, ibi ius - gdzie społeczeństwo, tam prawo. Paremia ta ujmuje naturalną prawidłowość wskazującą na potrzebę tworzenia prawa w ramach funkcjonowania społeczeństwa, jego aktywności, w tym w sektorze pszczelarskim. 

Dodatkowo, jak podaje za prof. Pawłem Chmielnickim z książki pt. "Czy zmiana prawa jest skutecznym sposobem zmiany schematu działania?":

Prawdopodobnie najskuteczniejszym sposobem zmiany istniejących schematów działania jest wprowadzenie nowych schematów działania, to jest zmiana treści prawa pociągająca za sobą wprowadzenie nowych kompletów normatywnych. Toteż z punktu widzenia skuteczności zmiany schematów działania w sektorze pszczelarskim w Polsce najkorzystniejszym rozwiązaniem wydaje się ustanowienie aktu normatywnego regulującego pszczelarstwo, wprowadzającego nowe schematy działania w tym zakresie, a nie utrwalającego lub próbującego zmienić te dotychczas istniejące i stosowane.

W związku powyższym jako ostatnią propozycję możesz Pszczelarzu rozważyć wspieranie pomysłu ustanowienia ogólnopolskiej ustawy pszczelarskiej.


Skąd nie czerpać informacji o pomocy zapylaczom i dlaczego

  • Social-media, influencerzy (a szczególnie Ci zarabiający na autopromocji i produktach oraz mówieniu o kimś lub o czymś dobrze lub źle), YouTube (chyba, że naprawdę ufasz rzetelności autora, wystrzegaj się zwłaszcza tych, którzy czerpią zyski z robienia materiałów dla zasięgów i korzystają z płatnej promocji), wyszukiwarka Google (ulega stopniowej degradacji), chatboty tzw. sztucznej inteligencji "AI" np. chatGPT. UWAGA! Wszystkie wymienione wyżej źródła są wybitnie narażone na skanalizowany, celowo zmanipulowany dostęp do informacji, dezinformację, misinformację, podważanie znaczenia instytucji publicznych, w tym prasy (portal reklamowy lub fanpejdż to nie jest prasa) oraz jawnie fałszywe informacje.
  • Materiały promocyjne i reklamowe firm (w tym tych związanych z branżą pszczelarską i neobarnitczą), które bazują na wizerunku "ratowania pszczół" lub pozornej pomocy wszystkim zapylaczom, podczas gdy w rzeczywistości mają na celu głównie autopromocję oraz pomoc w propagowaniu stawiania pasiek i sprzedaży produktów z tym związanych (beewashing).
  • Materiały promocyjne firm zajmujących się sprzedażą usługi i dostawą wystawy z żywymi zwierzętami, przygotowaną do celów reklamowych i pijarowych w celu ocieplania wizerunku nadzorcy terenu, korporacji lub polityka. Na przykład w formie uli z żywymi pszczołami miodnymi postawionymi na dachu, "adopcji pszczół lub uli", domków / hotelików z żywymi kokonami pszczół jako działalności pozornie ekologistycznej. Zachodzi tu konflikt interesów, co skutkuje potencjalnym beewashingiem i potencjalnym silnym cherry-pickingem.

To nie oznacza, że wszystkie wyżej wymienione w tej sekcji źródła nie są godne polecenia w każdym przypadku i zawsze we wszystkim wprowadzą w błąd. Jednak w ramach uproszczenia można je pomijać jako źródła podejrzane.

Pamiętaj! Kiedy kapitał nie zgadza się z rzeczywistością, tym gorzej dla rzeczywistości. Przytaczając motto z piosenki Dezertera: "Zanim uwierzysz w bajkę, sprawdź kto na niej zarabia. Życie bajką być nie chce. Bądź pewien, że ktoś Cię wrabia".

Postscriptum | prośba o wsparcie

To kompendium wiedzy przygotowywałem konsultując się z naukowcami m.in. z drą Anną Gajdą (która dla dobra sprawy pomogła w redakcji i korekcie, za co jestem jej wdzięczny 🐸). Nad kompendium pracowałem dla dobra publicznego ok. 2 tygodnie. Wydaje mi się, że nawet jeżeli nie zgadzasz się z moim punktem widzenia pomocy zrównoważonemu postępowemu pszczelarstwu i pszczelarzom, to tak czy inaczej zgromadziłem tutaj w pigułce wiele odnośników do rzetelnej, zweryfikowanej i eksperckiej wiedzy. Jeżeli masz ochotę wynagrodzić mi ten czas pracy, to proszę rozważ wsparcie finansowe. Zwróć uwagę, że w mojej działalności związanej z tą stroną nie ma nigdzie reklam i promocji (nawet w rozumieniu linków afiliacyjnych i skryptów śledzących). Nie używam także popularnych automatycznych generatorów treści, które generują treści głównie poprawnie gramatycznie.